No więc... na razie nie wiem jeszcze jak to wszytsko działa, ale postanowiłem coś napisać. Mianowicie w najbliższy wtorek w Hard Rock Cafe Warszawa (Złota 59, alebo żeby było jaśniej: Złote Tarasy po prostu) odbędzie się koncert zepołu Świetliki (gościnnie wystąpi też Paulina Bisztyga).
No dobra, nie zdziwie się specjalnie, jeżeli nikt nigdy o nich nie słyszał, no ale chyba taki jest zamysł tej strony, żeby o ciekawych rzeczach można było tu usłyszeć. A zatem, posłuchajcie:
Zespół powstał bodajże w 1992 w Krakowie i jescze żyje i ma się całkiem całkiem. Co do nazwy to została urobiona od nazwiska Marcina Świetlickiego lidera, wokalisty i autora tekstów (jeżeli już jesteśmy przy swietlickim to jest też niezłym poetą i jego wiersze też polecam). Natomiast co do muzyki, to (niezależnie od tego, że się na tym zupełnie nie znam) miałbym pewne problemy z jednoznaczym zaklasyfikowaniem tego, co grają Świetliki. Daletego napiszę troszkę wymijająco, że moim zdaniem jeżeli to nie jest muzyka alternatywna to żaden zespół, ani wykonawca w tym kraju nie zasługuje na to miano (oprócz pana, który zapierdzielał dzisiaj na jakejś cukinii, czy czymś takim w "Mam Talent"). Innym skojarzeniem ze Świetlikami mogłaby być poezja śpiewana, ale jeżeli spodzieacie się drugich Kaczmarskich, czwartych Grechutów i dziesiątych Turnaów, to się rozczarujecie. Poniżej próbka twórczości zespołu:
http://www.youtube.com/watch?v=zzWoFb7LfTI&feature=related
http://www.youtube.com/watch?v=-NlUwlU06N8&feature=related
http://www.youtube.com/watch?v=ZMgUmbUY8Gg&feature=related
PS. Koncert strtuje o 21:30, a cena biletu wg. strony HRC to 25-30 zł. Niby wcale nie mało, ale po mojemu to zdecydowanie warto i jeżeli mnie zapytacie: "Krzysztof, mam 30 zł. Mogę pójść na koncert Świetlików, albo wypić 10 browarów. Co robić?", odpowiem wam (z pewnym bólem, ale jednak) "Idź na koncert".
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
6 komentarzy:
kur.. linki nie działają. komputer to jednak skomplikowana maszyna
Ctrl+C, Ctrl+V Krzysztofie!
Hura! Jestem pozytywnie zaskoczony Twoją szybką reakcją! :-)
Muszę jeszcze przemyśleć tę datę, bo jest taka nagła i w ogóle :-P ale spróbuję.
Hm, jednak nie dam rady - musiałem wrócić do domu.
Nie poddajemy się jednak!
no to żałuj. jutro, albo po jutrze jakaś relacyjka się pojawi
no i gdzież obiecana relacja? :(
Prześlij komentarz